Technika

Opony nie do przebicia wchodzą do produkcji

Opony, które nie wymagają pompowania i są odporne na przebicie wchodzą do produkcji. Na początku znajdą zastosowanie w pojazdach terenowych. Nowoczesne ogumienie, które nie wymaga powietrza zostało opracowane przez firmę Resilient Technologies, którą kupiła firma Polaris. Projekt opon jest podobny do przedstawionego przez firmę Michelin modelu Tweel jednakże opony francuskiego producenta oparte są na konstrukcji, która nie sprawdziła się
w testach w tak wymagających i ekstremalnie trudnych warunkach. Projektantom z pomocą przyszła natura ze strukturą plastra miodu. Okazało się, że zapewnia ona parametry bardzo zbliżone do klasycznych, pneumatycznych opon, które są stosowane aktualnie.


Celem było zwiększenie sztywności opony w każdych warunkach tak, by można było przewozić ładunki o bardzo zróżnicowanej masie. Dodatkowymi korzyściami z zastosowania „plastra miodu” jest redukcja hałasu oraz temperatury opon podczas jazdy. Produkt wchodzi do produkcji od przyszłego roku i na początku będzie stosowany w autach terenowych, a w późniejszym czasie firma chce znaleźć więcej zastosowań dla tego rozwiązania. Ceny mają być porównywalne do klasycznego rozwiązania. Pozostaje tylko czekać kiedy nowa, odporna na przebicie, opona trafi na półki sklepów.